Gdy Justin mnie pocałował.. Nie wiedziałam co się dzieje. Czułam , że to będzie piękne. Szczere, piękne a na dodatek to wszystko z TYM Justinem Bieberem ! Jeny.. Boję się, że znowu go stracę, jednak wolę go sama zostawić, niż on mnie. Nie wiem dlaczego, ale tak jakoś czułabym się lepiej.. Gorzej z nim.. NIE , nie porzucę go. Nie zrobię tego. Będę z nim 24 na dobę. Kocham go. Tak, tak kocham i nie chcę go teraz stracić. Więc pomyślałam..
- Justin.. może przyszedłbyś dzisiaj do nas na obiad? - zapytałam nadal ze łzami w oczach.
- Jasne kochanie - tu pocałował mnie w czoło - przyjdę. - powiedział i uśmiechnął sie szczerze.
- Super - powiedziałam i bardzo, ale to bardzo mocno się uśmiechnęłam.
Siedzieliśmy tak jeszcze chwilę i w pewnym momencie poczułam wibracje w telefonie Justina, którego miał w kieszeni.
- Odbierz - powiedziałam.
- Ale ja.. - nie dałam mu dokończyć.
- Odbierz. Ja sobie pójdę.
- Okej, odbiorę ale nigdzie nie idź, ok? - zapytał.
- No dobra. Zostanę jeszcze chwilę, bo przecież musze szykować obiad, nie? - zaczął wracać mi humor.
- Ahh no tak.. Okej. To zrobimy tak. Ty pójdziesz teraz do domu. Zrobisz obiad a ja poczekam u Ciebie w pokoju, zgadzasz się? - zapytał z wielkim smailem na ustach.
- Justin... Nie chce, żebyś czuł ten smród przypalającego się jedzenia. - zaśmiałam się.
- Oj daj spokój. Nie wyjdę nawet z pokoju. - teraz patrzył z miną smutnego psiaka.
- Okej, ale pamiętaj.. Moi rodzice muszą Cię najpierw zobaczyć. Wiesz jak się stęsknili? - zapytałam.
- Serio? Twoi rodzice? Nie możliwe. - odpowiedział z sarkazmem.
- Na prawdę.. Jak im mówiłam, jak za Tobą tęsknię to mi zaczęli mówić, że ty masz na mnie świetny wpływ i byłbyś cudownym chłopakiem.. - w tym momencie powinnam ugryźć się w język. Jednak nie zdążyłam.
- Kto wie, Meg? Kto wie.. - uśmiechnął się tak, że widać było jego przednie zęby. Miałam nadzieję, że nie widział jak się rumienię.
_____________
Komu się podoba? Akcja się trochę rozkręciła co mnie bardzo cieszy :)
W następnym rozdziale dowiecie się czy Meg się pokłóci z Justinem, czy nie. Na razie nic Wam nie mówię oprócz tego, zebyście byli uważni ;3
I love you ♥
Next please ! <3
OdpowiedzUsuńKolejny proszę ! :)
OdpowiedzUsuń